WALKA O GRANICE RP PO I WOJNIE ŚWIATOWEJ – WALKA O GRANICE WSCHODNIĄ

W pierwszych dniach pażdziernika 1920 roku po wygranej bitwie nad Niemnem równolegle toczą się rokowanie między delegacją Polską a Bolszewicką w Mińsku Białoruskim. Ze względu na zbliżający sie front zostają przeniesione do neutralnego miejsca czyli do stolicy Łotwy Rygi. Bolszewicy już nie stawiają warunków dla Polaków typu redukcja armii do 50 tysięcy, przekazanie nadwyżek uzbrojenia, utworzenie „milicji robotniczo-chłopskiej” oddanie na wyłączność połączeń kolejowych do Prus Wschodnich. Wobec klęsk militarnych także na Wołyniu i Podolu delegacja bolszewicka staje się bardziej ugodowa. Uporczywie bronią stanowiska,że to oni reprezentują naród ukraiński i nie zgadzają się na reprezentantów S.Petlury. To stanowisko niestety akceptuje zdominowana przez Narodową Demokracje delegacja Polska. Był to gest co najmniej wykazujący się brakiem lojalności wobec dotychczasowego sojusznika. Nieustępliwi są także początkowo w kwestiach zwrotu zrabowanych przez carat archiwów, dzieł sztuki itp. 11 pażdziernika w Rydze zostają podpisane preliminaria dotyczące zawieszenia broni na froncie które wchodzą w życie tydzień pózniej. W tym czasie Polacy zajmują już na Białorusi Mińsk,Słuck, Kojdanów o opuszczeniu których zadecydowano w Rydze. Podobnie jest na Ukrainie oddano Starokonstantynów, Ploskirów, Sławute, Bar czy Kamieniec Podolski. Wprawdzie na terenach tych szczególnie wiejskich polacy stanowili mniejszość ale w miastach szczególnie w Mińsku dzisiejszej stolicy Białorusi czy Kamieńcu Podolskim stanowili ponad 1/4 mieszkańców. Ostatecznie ustalona granica przebiegała na północy od granicy z Łotwą na rzece Dżwinie w pobliże Połocka następnie w doł na południe na Dokczyce i dalej na Kołosowo zostawiając Mińsk Białoruski i Słuck po stronie wschodniej granicy. Większość Polesia i Wołynia przypadło Polsce . Natomiast tylko zachodnie Podole bez Baru i Derezni z granicą na rzekach Słucz i Zbrucz do granicy z Rumunią. Pozostał jeszcze do omówienia zwrot archiwów czy dzieł sztuki zrabowanych przez carat a używając terminologii bolszewickiej ewakuowanych czy wręcz „uratowanych przed pożogą wojenną”. Ze 180 arrasów zwrócono 130 w podobnych proporcjach wyglądało odzyskiwanie innych mobiliów. Rosja Bolszewicka zobowiązała się do zapłacenia 30 milionów rubli w złocie tytułem rozliczeń międzypaństwowych a także 29 milionów rubli w złocie za ewakuowanie z Królestwa Polskiego taboru kolei szerokotorowych ktorego zwrotu nie domagała sie delegacja polska gdyż kraj przechodził na na zachodnią węższą szerość torów. Sumy te nigdy nie zostały Polsce wypłacone. Podobnie potraktowano Fundacje W.Zglenickiego -(odkrywcy ropy naftowej w Baku która fundowała stypendia dla młodzieży lub ludzi kultury niezależnie od narodowości ) Obiecano w Rydze dalszą jej działalność a tymczasem udziały jej skonfiskowano bez odszkodowania. Pozostał jeszcze nie rozwiązany problem Wileńszczyzny. Na konferencji w Spa w lipcu 1920 premier S. Grabski pod naciskiem aliantów zgodził się (w zamian za pomoc w negocjacjach z bolszewikami) na przyznanie Wilna jako historycznej stolicy Litwie. Jednak strona bolszewicka licząc na kompletne podbicie Polski odrzuciła te propozycje. Skoro więc umowa nie weszła w życie strona polska nie powinna czuć się zobowiązana do uprzednich ustaleń. Tak też to rozumiał J.Piłsudski. Nie chcąc otwarcie występować przeciw niebyłym obietnicom zastosował następujący wybieg. 19 Dywizje Piechoty dowodzoną przez generała L.Żeligowskiego dawniej zwaną Litewsko-Białoruską ze wzlędu na pochodzenie z tamtych kresów jej żolnierzy. Przywrócił do jej dawnej nazwy, wzmocnił ją dwoma pułkami jazdy i nakazał ruszyć na Wilno, które wydarto Litwinom po krótkiej walce. Tak oto miał miejsce „Bunt generała L.Żeligowskiego”. Litwa jeszcze 12 lipca zawarła pokój z bolszewikami gdzie im obiecano zdobyte na Polakach Wilno. Jednak przekazano je dopiero po bitwie warszawskiej 28 lipca a także przekazując im nieobjętą umowami całą Suwalszczyznę. Formalnie Litwa była neutralna w tym konflikcie jednak internowała polską brygadę jazdy pułkownika K.Plisowskiego a niedbitków z bolszewickich 3 i 15 armii nie potrafiła zatrzymać w ich ucieczce na wschód. W ten sposób na tych terenach odbitych Litwie i bolszewikom ogłoszono powstanie 12 pażdziernika Litwy Środkowej włączonej do Panstwa polskiego w kwietniu 1922.Ostatecznie po półrocznych negocjacjach Pokój w Rydze podpisano 18 marca 1921.

 

Krzysztof Sójka